Kolejny króciutki artykuł, w którym opiszę Wam jedno z najtrudniejszych, a zarazem najnudniejszych zadań jakie Rockstar mógł wymyśleć. Chodzi oczywiście o mewy, które są poukrywane w całym Liberty City. Pamiętane jeszcze z czasów GTA 4 wstrętne ptaszyska znajdowały się w prawie niedostępnych miejscach co doprowadzało gracza do furii (mnie również). Przypomnę, że było ich aż 200!
W The Lost and Damned jest ich tylko 50, ale nie oznacza to, że będzie łatwiej. Są poukrywane jeszcze lepiej niż w czwórce, ale przyciągać je może ich specyficzny dźwięk - jeśli więc macie dobre głośniki, podkręćcie basy ;] Jeśli należycie do grupy "leniwców" skorzystajcie z poniższej mapki (radzę Wam gdyż sam tak zrobiłem =P) - przyda Wam się:
Kliknij, aby powiększyć
Wyświetleń: 334